O mnie / Kontakt

Miły gościu,

Witam cię w australo bazie. Pierwsze trzy lata w Down Under spędziłam w Perth, a obecnie mieszkam w Sydney. Czym się tutaj zajmuję? Pracuję, płacę podatki, tańczę, przemawiam i korzystam z życia. Piszę, bo lubię – lubię, więc piszę 🙂

IMG_7486-1-150x150.jpg

Podobał ci sie wpis? Podziel się ze znajomymi.

Masz pytania? Zostaw komentarz lub wyślij email na adres emilia@australopitek.pl

Dwie zasady obowiązujące na blogu:

Komentarze. Polemika i opinia  są mile widziane, nawet jeżeli sie ze mną nie zgadzasz.

Umieszczanie jakichkolwiek wypowiedzi o obraźliwej oznaczają jedno – ban.

Pozdrawiam

Emilia

 

 

 

10 odpowiedzi na „O mnie / Kontakt

  1. ~Ilona pisze:

    Wpadłam na tę stronkę przez przypadek poszukując Polaków mieszkających w Perth i co widzę bardzo miła stronka i wesoła dziewczyna :))) Jeśli byś miała chwilkę czasu i odezwała się do mnie na maila byłabym wdzięczna. Pozdrowienia z Polski

  2. ~stanisław pisze:

    Pani Emilio. Witam
    Córka po budownictwie, z angielskim dobrym wyleciała do SYD, szukać swego miejsca na Ziemi. Ma praktykę w draftsperson. Czy przypadkiem zna Pani jakieś biuro projektowe, czy coś w tym rodzaju, gdzie mogłaby posłać swoje CV?. Ma wizę na rok. Widzę, że optymizm córki to za mało. Dlatego chciałbym jej pomóc za pośrednictwem polonusów, trafiłem na Panią. Z fotografii widzę, że spogląda Pani na północny-zachód. Przepraszam za śmiałość. Pozdrawiam Stanislaw

    • Australopitek pisze:

      Witam Panie Stanisławie,

      dziękuję za komentarz. Rzeczywiście Polonusi sobie w Australii bardzo pomagają, ale – mówiąc najszczerzej – nie znam żadnego biura projektowego…
      Niestety w Australii trzeba uzbroić się w cierpliwość, jeśli optymizm wygasa. Tak to już tutaj jest 🙂

      Trzymam kciuki za córkę, pozdrawiam!

      Emilia

      • ~Lookass pisze:

        Dzien dobry Pani Emilio,
        Jesli nie mialaby Pani nic przeciwko temu, to czy moglaby Pani mi odpisac na moj email, poniewaz mam kilka pytan na temat Perth?
        Z gory dziekuje, pozdrawiam i zycze dalszego zadowolenia z zycia. 🙂
        Lookass

      • ~Stach pisze:

        Emilko , super że piszesz ! Wiem jak trudno się mobilizować bo sam piszę książkę o Australii. Chyba największe „wzięcie” miałby wiarygodny poradnik dla tych którzy myślą o podróży na ten kontynent.. Myślę że nawet byłby jakiś grant ? Uzbroić się w cierpliwość ..jak napisałaś . Ja bym odpisał jak brzmi epitafium osoby bliskiej mej duszy …. „Don’t try” („Nie próbuj”). W polskim tłumaczeniu słowa te brzmią: Jeżeli już o coś zabiegasz, idź na całego, w przeciwnym razie nawet nie zaczynaj.
        pozdrawiam Stach.

    • ~Agnieszka pisze:

      Panie Stanislawie, natrafilam na Pana zapytanie calkiem przypadkowo. Otoz sugeruje zeby corka skontaktowala sie z orgnizacja zwana Engineers Australia zeby ‚przerobic’ dyplom polski na australijski i szukac pracy projektowej w miare mozliwosci a nie tylko jako draftsperson. W Sydney jest mnostwo mniejszych i wiekszych biur projektowych, bardziej znane i miedzynarodowe: Arup, GHD, Aurecon, Jacobs, Cardno, ale rowniez developerskie firmy maja swoje wewnetrzne dzialy: Landcom, Lend Lease – to tylko mikro procent, juz nie mieszka w Sydney to troche te nazwy sie wymazuja z pamieci. Kolejna opcja to praca jako Site Engineer lub Project Engineer dla firm budowlanych, albo w infrastrukturze (mosty, wiadukty, drogi, kanaly etc) albo budynkach. Praca na placu budowy zarzadzaniem programami, podwykonawcami, jakoscia, pracami etc. Mnostwo firm budowlanych: Leighton Contractors, Grono, Buildcorp, Watpac, Bulderston, Thiess, Multiplex, Lend Lease, Abi Group, to niektore z tych najwiekszych. Ale w zaleznosci co corka robi, czym sie interesuje a nawe gdzie mieszka, od tego bedzie zalezec czego bedzie szukac. Cale mnostwo mniejszych firm budowlanych operuje na rynku. Mozna rowniez probowac szukac pracy w urzdach miast (councils) ktore maja wlasnych inzynierow zwlaszcza od drog i infrastruktury albo inne urzedy, np. czesto dept of housing potrzebuje inspektorow prac czy inznynierow. To co wymienilam to dopiero szczyt gory lodowej, i jak napisala duzo zalezy w jakie kierunku corka chce isc, ale mam nadzieje ze to co napisalam odrobine pomoze. Powodzenia.

      Agnieszka

  3. ~daria pisze:

    Trafilam tu przypadkiem I musze przyznac race! .
    Mieszkam w Melbourne od part miesiecy I ciagle zaskakuja mnie tutejsza kultura I obyczaje. Przyzwyczajam sie. …

  4. ~dq pisze:

    A nie ma może jakiegoś komponentu na blog.pl, ktory to komponent można dodać, aby można było dodać maila do newslettera. Zazwyczaj jak się ukaże nowy artykuł/post na blogu to wysyłany jest mail do osób zainteresowanych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *