Archiwum kategorii: Pojechali!

Hunter Valley – kraina winem płynąca

Niewiele osób kojarzy Australię z produkcją wina. A jednak. W południowej części kraju jest kilka regionów winnic. Hunter Valley sommelierski raj Nowej Południowej Walii. Wielu Australijczyków mając do wyboru piwo i wino, wybierze lampkę semillon, z produkcji którego winnice Hunter Valley … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Maitland, Pojechali!, Uncategorized | Otagowano , , , , , , | 10 komentarzy

Co warto zobaczyć we Fremantle

Kilka tygodni temu, wraz z Karoliną z bloga Moja Australia i Świat napisałyśmy post o tym, co można zwiedzić w Perth. Wśród wymienionych miejsc znalazło się Fremantle, do którego powracam dzisiaj, aby aby opowiedzieć wam o kilku smaczkach tego miejsca. Jeżeli … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australijskie realia, Co w Perth piszczy, Pojechali! | 12 komentarzy

Wielkanoc na kempingu i wycieczka do Parku Narodowego Dorrigo

W tym roku wielkanocna historia zatoczyła koło. Zmieniliśmy miejsce zamieszkania i jak dotąd nie poznaliśmy w Maitland zbyt wielu ludzi. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że przy naszym przeogromnym drewnianym stole znowu zasiądziemy tylko we dwoje. Kiedy więc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Pojechali! | Otagowano , , , , , , , , , | 8 komentarzy

Cztery lata w Australii. Co było, co jest i co będzie.

W styczniu minęły cztery lata, odkąd zamieszkaliśmy w Australii. To dosyć długo, jest o czym pisać. Od początku istnienia bloga poznaliście już kilka naszych przygód. Wiecie, że mieszkaliśmy w Perth, a obecnie mieszkamy w Sydney. Tzn. jeszcze mieszkamy, a mówiąc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Emigracja, Moje życie w Oz, Pojechali! | Otagowano , , , , , | 23 komentarze

5000 kilometrów przez cztery stany Australii, czyli podróż samochodem z Perth do Sydney

Już od dłuższego czasu rozważaliśmy przeprowadzkę na drugie wybrzeże Australii. Niskie ceny surowców spowodowały znaczne spowolnienie gospodarki Australii Zachodniej, w związku z czym firmy szukają oszczędności w postaci obniżania wynagrodzeń lub grupowych zwolnień i często wstrzymują nowe projekty. I tak … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australopitek pisze, Emigracja, Moje życie w Oz, Pojechali! | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 16 komentarzy

Wycieczka w Góry Błękitne i spotkanie z Trzema Siostrami

*Wpis w ramach projektu Klubu Polki na Obczyźnie Baśniowe postacie z naszych krajów*  To były nasze pierwsze święta wielkanocne w Sydney. W tym roku postanowiliśmy zerwać ze staropolską tradycją wielogodzinnego gotowania, polerowania mebli na wysoki połysk i przystrajania domu kolorowymi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pojechali! | Otagowano , , , , , , , , | 2 komentarze

Kalbarri i Exmouth, czyli kierunek północ.

Dostałam przypominajkę od admina blogowni, że od miesiąca nie dodałam żadnego wpisu. Ano nie dodałam. Po wakacjach brutalna rzeczywistość rzuciła nas wir pracy i nie łatwo się w niego wykręcić. Ciężko jest wrócić z raju na ziemię. Mieszkanie przypominało mini … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje życie w Oz, Pojechali! | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarze

Polsko – australijskie skarżypyty

Na czym to zakończyliśmy ostatnie spotkanie? Już wiem – Piotrek paszportu tymczasowego nie dostanie i z tego powodu przekładamy wyjazd na Bali. No to teraz powiem Wam, że żadnego wyjazdu na Bali nie będzie, odechciało nam się lecieć. Skoro nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australopitek pisze, Moje życie w Oz, Pojechali! | Otagowano , , , , , , | 3 komentarze

Zanim wybierzesz się na Bali…

Zamierzałam napisać o zupełnie innych rzeczach. O tym, że zmieniłam kolor włosów na blond i że wkurzają mnie polscy górnicy. Musiałam jednak zmienić koncepcję, bo na horyzoncie pojawił się taki temat, że aż się wszystko dookoła prosi, żeby o tym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Pojechali!, Słowo o wizach | Otagowano , , , , , | 2 komentarze

Boże Narodzenie na kempingu, czyli o procesie australizacji

Po dwóch tygodniach odpoczynku i lenistwa powoli wracam do rzeczywistości. Powiedziałabym nawet, że bardzo powoli. Uwielbiam urlopy, kiedy można na siebie rano narzucić cokolwiek, kiedy zapominam o makijażu i mój mózg samoistnie oczyszcza się z brudów dnia powszedniego. Tak właśnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje życie w Oz, Pojechali! | Otagowano , , , | 3 komentarze