Archiwum kategorii: Moje życie w Oz

Boże Narodzenie na kempingu, czyli o procesie australizacji

Po dwóch tygodniach odpoczynku i lenistwa powoli wracam do rzeczywistości. Powiedziałabym nawet, że bardzo powoli. Uwielbiam urlopy, kiedy można na siebie rano narzucić cokolwiek, kiedy zapominam o makijażu i mój mózg samoistnie oczyszcza się z brudów dnia powszedniego. Tak właśnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje życie w Oz, Pojechali! | Otagowano , , , | 3 komentarze

Świąteczne życzenia ze słonecznej krainy!

Kochani moi wszyscy bez wyjątku. U nas kocioł totalny. Podczas, gdy ja jeszcze dzisiaj lepiłam pierogi, Piotrek przygotowywał sprzęt na kemping. Tak się właśnie spędza dni świąteczne w Australii – w auto i wio koniki poza miasto! Jedynie na prędkość … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australopitek pisze, Moje życie w Oz | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Nauczka dla Australopiteka

Pamiętacie Ice Bucket Challenge i masową wirtualną histerię rzeszy ludzi wylewających na siebie hektolitry wody na niesamowicie szczytny cel? Może cel szczytny i był, ale osiemdziesiąt procent z tych wylewnych nie wiedziało nawet, dlaczego tę wodę marnują. Chcieli – zmarnowali, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australopitek pisze, Moje życie w Oz, Publikowane przez onet | 3 komentarze

Jedenaste – nie osądzaj

Dzisiaj na poważnie. Niezmiennie ciekawi was, jak wyglądała nasza ścieżka wizowa. Obiecałam sobie, że nie będę się wdawać w dyskusje o wizach i zdania nie zmienię, więc powiem krótko, że wizy: studencka, sponsorowana i pobytu stałego to trzy etapy, przez … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australopitek pisze, Moje życie w Oz, Publikowane przez onet | Otagowano , , | 38 komentarzy

Misz masz, pan prezes i marsz niepodległości

Żarty się skończyły, moi drodzy. Na widok daty publikacji ostatniego wpisu włosy mi się na głowie zjeżyły. Ze zjeżonymi włosami potraktowanymi uprzednio dyfuzorem wyglądam co najmniej jak król lew, który na dodatek z całej sił wali łapą w pierś rycząc … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australopitek pisze, Co w Perth piszczy, Moje życie w Oz | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

Co za piątek!

Piątek, piątek, weekendu początek 🙂 Tak to już jest, że najbardziej cieszy nas wizja dwudniowego nicnierobienia. W ostatnim tygodniu życie jakby mocniej przytuliło nas do siebie, a my z tych objęć wcale nie zamierzamy się wyrywać. Szanowny małżonek rozpoczął nową … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Co w Perth piszczy, Moje życie w Oz | Otagowano , , , , | 2 komentarze

Przeprowadzka po australijsku i wielkie zaskoczenie

Właściwie to przez chwilę musiałam się zastanowić nad kolejnością słów w tytule. Ale nie, zacznę od rzeczy mniej przyjemnych, żeby przejść do tego, co podziałało jak balsam kojący moje nerwy. Zapewne pamiętacie, że szukaliśmy mieszkania. Ostatecznie wynajęliśmy przestronne piętrowe mieszkanko … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje życie w Oz | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Skąd ten Australopitek?

Dzisiaj post w stylu co w głowie, to na języku. Spontanicznie, ale to chyba odpowiedni moment, żeby wyjaśnić Wam, skąd nazwa bloga Australopitek. Otóż australopiteki, które pojawiły się około czterech i pół miliona lat temu w Afryce Środkowej uznaje się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Australia z przymrużeniem oka, Moje życie w Oz | Otagowano , , , | 3 komentarze

Czego nie ma w Oz, a jest w Polsce?

Jestem blogowym molem i otwarcie się do tego przyznaję. Śledzę sobie poczynania kilku osób i z ciekawością czytam ich kolejne notatki. Jednym z moich ulubionych blogów jest Career Break. Jeszcze przed wyjazdem do Australii z wypiekami na twarzy wyszukiwaliśmy tu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje życie w Oz | Otagowano , | Dodaj komentarz

Sentymenty starej baby?

Nie pamietam, zebym kiedykolwiek czekala na cos tak bardzo, ze z niecierpliwosci przebieralam nogami i doslownie skreslalam dni w kalendarzu. Jako dziecko czekalam na Mikolaja, jako dorosla na nasz slub i wesele, a w medzyczasie na dziesiatki innych mniej lub … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje życie w Oz | Otagowano , , | 2 komentarze